Wypłata zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich wystartuje już 8 września – to o blisko miesiąc wcześniej niż w latach ubiegłych. Decyzję o przesunięciu terminu podjął minister rolnictwa Stefan Krajewski w odpowiedzi na trudne realia rynkowe oraz straty wywołane przez gwałtowne zjawiska pogodowe w całym kraju. Środki będą przekazywane w najwyższym limicie dopuszczonym przez unijne przepisy.
Zgodnie z zapowiedziami resortu, transfery nie będą realizowane losowo – wprowadzono ścisłą priorytetyzację opartą na analizie sytuacji poszczególnych gospodarstw. W pierwszej kolejności pieniądze trafią do dwóch grup:
Rolników dotkniętych anomaliami pogodowymi i zdarzeniami losowymi: Na szczycie listy znaleźli się producenci, których plony zostały zniszczone przez susze, gradobicia czy nawalne deszcze. Wykazy najbardziej poszkodowanych gospodarstw przygotowały już izby rolnicze.
Gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą: Sektor hodowlany boryka się obecnie ze szczególną presją kosztową oraz problemami rynkowymi, dlatego ministerstwo postanowiło skierować strumień zaliczek priorytetowo właśnie do hodowców.
Proces wypłaty zaliczek potrwa do 30 listopada. Od 1 grudnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpocznie natomiast przekazywanie płatności końcowych. Wcześniejszy napływ gotówki ma pomóc rolnikom utrzymać płynność finansową i sfinansować przygotowania do kolejnego sezonu agrotechnicznego.
Zdjęcie autorstwa Jakub Zerdzicki z Pexels: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/liczenie-banknotow-zlotych-polskich-z-portfela-35029028/

Dyskusja